Powierzchnia pod ściankami działowymi
- Wiktor
- 20 maj 2022
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 20 lis 2024

Na rynku nieruchomości została wykreowana powierzchnia użytkowa pod ściankami działowymi.
Deweloperzy prześcigają się w wymyślaniu uzasadnienia tego sposobu obliczenia powierzchni tłumacząc zazwyczaj, że burzenie ścian działowych jest praktyką powszechnie stosowaną przez nabywców lokali mieszkalnych. Dlatego wspaniałomyślni deweloperzy chcąc oszczędzić nam skomplikowanych procedur formalnych - aktualizowania stanu powierzchni użytkowej lokalu po remoncie, która zmieni się w skutek wprowadzonych zmian aranżacji ścian działowych, czy nawet zabudowy spłuczki kibelka - doliczają ściany odrazu do powierzchni mieszkań.
Jedni nazywają to powierzchnią użytkową pod ściankami demontowalnymi, powołując się na normę PN-EN 9836:1997, aktualnie już nie obowiązującą. Inni zaś nie nazywają tej powierzchni utrzymując, że jest to powierzchnia lokalu, mieszkania, sprzedażowa, której definicji nie znajdziemy w żadnej z norm, ponieważ taka powierzchnia nie istnieje.
Oczywiście pomiar wykonują uprawnieni geodeci, co utrudnia dochodzenie roszczeń, ponieważ trzeba im udowodnić błąd, zatrudniając własnego geodetę i najpewniej składając pozew do sądu.
Ustawa deweloperska nakazuje, by w umowach wskazano normę stosowaną do obliczenia powierzchni.
Nowelizacja ustawy deweloperskiej poza podaniem normy do pomiaru powierachni doprecyzowuje, że chodzi o powierzchnię użytkową, w związku z czym wyjaśnienia należy szukać w instytucji odpowiedzialnej za normy, w Polskim Komitecie Normalizacyjnym. PKN wskazuje, że ściany murowane działowe w lokalach mieszkalnych, nie stanowią w myśl normy, ścian demontowalnych i przesuwnych mogących być doliczonymi do powierzchni użytkowej. Są one powierzchnią konstrukcji. Ponadto każda norma w zakresie obliczania powierzchni użytkowej jest identyczna.
Każdy deweloper inaczej formułuje to w swoich umowach, różnice występują nawet pomiędzy etapami tej samej inwestycji. Dlatego każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. Praktyka ta doczekała się już wyroków sądów przeciwko deweloperom nakazującym zwrot nadpłaconych pieniędzy za powierzchnię pod ściankami działowymi.
To jest nawet kilkanaście - kilkadziesiąt tyś zł na każde 50m2 lokalu mieszkalnego.
Rozumiem że nie każdy ma czas i chęci dochodzić swoich praw w sądzie. Nie mogę jednak pozostać bierny gdy z premedytacją wpisuje się do ksiąg wieczystych błędnie pomierzoną powierzchnie użytkową, na podstawie której opłacany będzie podatek od nieruchomości, czynsz, lawina błędów podyktowana chciwością sprzedawców nieruchomości deweloeprskich.
Jak wnieść sprzeciw:
zgłosić uwagę do protokołu odbioru o błędzie pomiaru - niezgodny z normą PN-ISO 9836 i aktami prawnymi
zakwestionować poprawność pomiaru u notariusza sporządzającego akt notarialny przeniesienia własności nieruchomości - niezgodność z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych
Źródła:
PKN https://pkn.pl/interpretacje_pn/PN-ISO%209836_2015-12_zapytanie%201.pdf
Ustawa deweloperska 2021 https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20210001177/T/D20211177L.pdf
Ustawa Deweloperska 2011 https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20112321377/U/D20111377Lj.pdf
Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19910090031/U/D19910031Lj.pdf
Comentários